Muzyka dla pokoju

(Versión polaco: Con la colaboración especial y desinteresada de Anna Araszkiewicz)

Mogłabym przejść obok, ale nie mogę. Mogłabym napisać o karnawale w Wenecji lub opowiedzieć o tanecznej muzyce frevo, typowej dla brazylijskiej prowincji Pernambuco. Zgadzam się jednak ze słowami dyrygenta Siemiona Bychkova: „Milczenie wobec zła staje się jego współwinowajcą, a w końcu- jest mu równe”. Dlatego nie wolno milczeć o cierpieniu, trzeba mówić o ludziach, którzy czują, jak ich życie zostało zdeptane przez decyzję kogoś, kogo nawet nie znają, a kto postanowił najechać ich kraj. Trzeba głośno mówić o tym okrucieństwie, nie wolno zamykać ust; nie ma innego wyjścia.

Pewien osiemnastolatek zapytał, czy po doświadczeniu dwóch wojen światowych nie istnieją mechanizmy pozwalające w natychmiastowy sposób zapobiec tego rodzaju zbrodniom. To smutne, ale odpowiedź jest przecząca. Wszystkie NGOsy usiłują zwrócić uwagę całego świata na okrucieństwa i żądają potępienia wojny oraz solidarności z narodem ukraińskim. Ponadto my, miłośnicy pokoju, jesteśmy większością ludzkości. Stanowimy większość my, osoby, które wierzą, że człowiek jest zdolny do wyższych celów, takich jak tworzenie muzyki. Wielu z nas identyfikuje się ze słowami maestro Riccardo Mutiego, który w ubiegły czwartek, zanim przystąpił do odegrania wraz z Orkiestrą Symfoniczną Miasta Chicago „Dziewiątej Symfonii” Beethovena, zwrócił się w stronę publiczności – czego raczej nie ma w zwyczaju – i wypowiedział następującą kwestię: „ To, co pokazują media, jest straszliwe. Tej nocy, w finale symfonii Beethoven wychodząc od tekstu Schillera mówi o radości, radości, radości… Jednak, pomyślmy w tym momencie, że radość bez pokoju nie może istnieć. Mam nadzieję, że przesłanie z tej sali, od orkiestry, chóru, od Państwa, dotrze do wszystkich osób, które nie tylko na Ukrainie, ale na całym świecie sieją nienawiść, przemoc i tę przedziwną potrzebę wojny: My jesteśmy przeciwni temu wszystkiemu”.

W tych jakże trudnych i bolesnych dla świata chwilach przyłączamy się do milionów osób, które potępiają wojnę i wyrażamy pragnienie, by nasza najpotężniejsza broń – poprzez słowa arii Scarlattiego – dotarły do każdego zakątka świata. Niech piorun wojny wygaśnie, wyciszy się i pozwoli przejść wielkiej sile, która jest w stanie pokonać najsilniejszych i najpotężniejszych wojowników. Bo nasze dzieci i przyszłe pokolenia zasługują na to, by dorastać i żyć w pokoju.

Jesteśmy przeciw wojnie. Wierzymy w pokój. Chcemy pokoju.

(Versión castellano)

Publicado por rosellolmos

Profesora de piano de vocación, amante de la música y apasionada de las artes. Conjugando todo esto con la educación surge un blog con la clara intención pedagógica de difundir la música clásica y con el objetivo de que esta sea incluída por los jóvenes en sus listas de música

Un comentario en “Muzyka dla pokoju

Deja un comentario